Zgrzytanie zębami (Bruksizm) – główny czynnik etiologiczny to brak radzenia sobie ze stresem

Zgrzytanie zębami (Bruksizm) – główny czynnik etiologiczny to brak radzenia sobie ze stresem

Bruksizm jest chorobą która powoduje nieświadome napinanie mięśni odpowiedzialnych za żucie, a w konsekwencji zaciskanie i zgrzytanie zębami. Obecnie z powodu m.in. wzrastającego stresu który towarzyszy nam na co dzień problem ten dotyczy coraz większej liczby pacjentów. Główny czynnik etiologiczny to brak radzenia sobie ze stresem. Aby problem powstał, musi zaistnieć kilka  czynników składowych.  Do zaciskania zębów przyczyniają się wady zgryzu, nieprawidłowo wykonane odbudowy zębów, nieprawidłowe leczenie protetyczne lub ortodontyczne. Zgrzytanie zębami jest również jednym z objawów chorób pasożytniczych i w tym kierunku także należy przeprowadzić diagnostykę. Bardzo często jest to powód zgrzytania u dzieci.  Skutki to niszczenie struktur zęba objawiające się pękaniem szkliwa w okolicy szyjek zębowych, obniżanie się poziomu dziąsła czyli w konsekwencji odsłanianie korzeni zębów co powoduje nadwrażliwość na temperaturę, ból podczas jedzenia słodkich lub kwaśnych pokarmów, starcie zębów oraz wydłużenie koron klinicznych czyli efekt nieproporcjonalnie długiego zęba, ból samoistny,  ból sprowokowany np. podczas nagryzania. Konsekwencje dotyczą nie tylko zębów. Manifestują się bólami głowy, zwłaszcza skroni, okolicy czołowej i potylicy, zaburzeniami snu, szumami w uszach, bólami okolicy oczodołowej, przykurczami mięśni, ograniczeniami ruchomości szyi.   Dość często pacjenci są przeświadczeni, że chorują na migrenę a powód bólu głowy jest inny, napięciowy.  Bóle stawu skroniowo-żuchwowego, któremu mogą również towarzyszyć trzaski. Pacjenci zaciskający zęby w nocy bardzo często uskarżają się na uczucie zmęczenia zaraz po przebudzeniu.  Często towarzyszą temu inne parafunkcje np. tłoczenie języka, przygryzanie policzków, obgryzanie paznokci, gryzienie np. długopisu, długie żucie gumy. Z powodu jednostronnego lub obustronnego przerostu mięśni, twarz staje się kwadratowa. Nieleczony bruksizm może doprowadzić do zmian napięciowych innych partii naszego ciała np. szyi, całego kręgosłupa a co za tym idzie zmiany postawy. Do tej samej grupy zaburzeń psychosomatycznych spowodowanych przewlekłym stresem zalicza się również chorobę wieńcową, chorobę wrzodową żołądka, zespół jelita drażliwego. Podobnie jak w leczeniu powyższych chorób ważne jest podejście interdyscyplinarne. Kluczowe jest zlikwidowanie przyczyny a nie leczenie jedynie objawów. Lekarz dentysta powinien wyeliminować przyczyny związane z zaburzeniami zębowymi czyli prawidłowo ustalić relację zębów górnych w stosunku do dolnych. Wykonuje się to za pomocą np. zmian kształtu oraz wysokości wypełnień , niekiedy wskazane jest leczenie ortodontyczne w przypadku bardziej zaawansowanej wady. Celem zabezpieczenia zębów przed dalszym ścieraniem stosuje się różnego rodzaju ( w zależności od przypadku) szyny relaksacyjne. Są to nakładki zakładane na zęby na noc a niekiedy również w ciągu dnia. Istnieje możliwość stosowania toksyny botulinowej podawanej w mięsień żwacz celem zmniejszenia siły skurczu.  Ale to nie wystarczy. Wskazana jest współpraca w zależności od zaawansowania przypadku z neurologiem, psychologiem, terapeutą manualnym i innymi specjalistami. Pacjent powinien nauczyć się jak radzić sobie ze stresem i w inny sposób rozładowywać napięcie, które utrwalone prowadzi do innych poważnych powikłań.

Lek. dent. Anna Jankowska

0 Comments

Add Your Comment: