Asia

Asia

O metodzie Neurofeedback i Biofeedback dowiedziałam się od Psychologa. Szukając informacji w Internecie natrafiłam na Neurohouse i Anetę. To był strzał w dziesiątkę, a raczej setkę 🙂 Zapisałam się na diagnozę. Było to bardzo ciekawe doświadczenie. Na tyle mnie zainteresowało, że postanowiłam podjąć sesję treningową. Uwaga, to nie jest leżakowanie. Początki były bardzo ciężkie. Wymuszenie koncentracji jest naprawdę trudne jeśli masz gonitwy myśli, lęki, depresję. Fale mózgowe szaleją, a Ty próbujesz nad nimi zapanować. Jednak po kilku treningach zaczynasz czuć… relaks, ulgę, spokój, a to dopiero początek. Dalej jest tylko lepiej: poprawa koncentracji, jasność umysłu, większa odporność na stres. W moim przypadku zmianę w zachowaniu zauważyli najbliżsi, co tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że ta metoda naprawdę działa. Poprawia komfort życia. Dlatego z czystym sercem polecam! Aneta – dziękuje ślicznie 🙂 Asia.

0 Comments

Add Your Comment: